środa, 22 maja 2013

Węch ze wskaźnikiem schizofrenii?

Zdaniem izraelsko-amerykańskich naukowców w neuronach węchowych schizofreników występuje podwyższony poziom mikroRNA-382. Dotąd biomarkery schizofrenii można było wykryć w mózgach pacjentów dopiero podczas autopsji. Dlatego też specjaliści sądzą, że uda się przyspieszyć moment wykrycia choroby i wdrożenia terapii. Neurony węchowe osób zdrowych i ze stwierdzoną schizofrenią pobrali naukowcy na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa. Próbki zbadano w laboratorium doktora Noama Shomrona z Uniwersytetu w Tel Awiwie.
Izraelczycy skupili się na mikroRNA - jednoniciowych cząsteczkach RNA regulujących ekspresję genów. Okazało się, że w porównaniu do grupy kontrolnej, u chorych występował podwyższony poziom mikroRNA-382. Naukowcy zauważyli, że poziom mikroRNA-382 był podwyższony w hodowanych komórkach węchowych schizofreników oraz w neuronach nabłonka węchowego, zgromadzonych dzięki laserowemu pozyskiwaniu mikroskrawków (LCM). Jak tłumaczy Shomron, prace zaczęły się od zawężenia mikroRNA do zestawu o odmiennej ekspresji. Później u schizofreników wykryto większe stężenie mikroRNA-382. Dalsze badania wykazały, że kontroluje ono geny związane z neurogenezą. FGFR1 i SPRY4 wpływają na szlak sygnałowy czynnika wzrostu fibroblastów (FGF), co sugeruje, na jakiej drodze dochodzi do zaburzenia rozwoju mózgu.
Zdaniem naukowców, tę dość skomplikowaną w opisie metodę będzie można łatwo przekształcić w prosty i dokładny test diagnostyczny. Dr Shomron wskazuje, że trzeba jeszcze sprawdzić, czy poziom mikroRNA-382 wzrasta, nim symptomy choroby staną się widoczne, czy najpierw rozwija pełnoobjawowa schizofrenia.

Źródło: kopalniawiedzy.pl

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza