piątek, 7 czerwca 2013

Zamiast pomóc, zaszkodzą?

Witaminy też mogą szkodzić zdrowiu. Zwłaszcza, jeśli są przyjmowane poza kontrolą lekarza i bez uprzednio wykonanych badań lekarskich. Dopiero znając ich wyniki można stwierdzić, czy organizm potrzebuje dodatkowego wsparcia, w postaci suplementów diety czy witamin oraz ustali odpowiednią ich dawkę. W innym przypadku nietrudno o hiperwitaminozę. Miałem pacjentów, którzy podupadli na zdrowiu, bo bez kontroli, w dużych ilościach, zażywali suplementy diety. Argumentacja niemalże w każdym przypadku była taka sama – zbytnia dbałość o własne zdrowie, urodę.
Hiperwitaminoza polega wystąpieniu objawów chorobowych wynikających z przyjęcia zbyt dużej dla danego organizmu dawki witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (czyli ich przedawkowanie) – a należą do nich wit. A, D, E oraz K. Organizm nie radzi sobie z ich metabolizmem i usunięciem, tak jak usuwa witaminy z grupy B i C, które są rozpuszczalne  w wodzie. Ze względu na to, że w ostatnim dziesięcioleciu nastąpił wzrost zainteresowania nie tylko zdrową żywnością, ale i różnego rodzaju suplementami, wiele osób ma wręcz fobię przejawiającą się zażywaniem tego rodzaju produktów. Pacjent ma wrażenie, że zaprzestanie ich spożywania może mu zaszkodzić, a jest wręcz odwrotnie. Trzeba mieć świadomość, że przedawkowanie witamin wiąże się z przykrymi konsekwencjami i stosowanie preparatów witaminowych nie może odbywać się bez żadnej kontroli. Jeśli przyjmowanie zaczyna mieć objawy uzależnienia, a i takie przypadki się zdarzają, należy niezwłocznie skonsultować się ze specjalistą.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza