czwartek, 2 czerwca 2011

Bigoreksja - uzależnienie od ćwiczeń


Na początku ćwiczenia dają wiele korzyści - znakomitą prezencję czy większą aktywność. Jednak po pewnym czasie ćwiczenia mogą stać się głównym tematem rozmów w domu. Mięśnie stają się nadmiernie rozrośnięte, kontuzje coraz częstsze - podobnie z wybuchami złości. W kolekcji „odżywek” znaleźć można bardzo dużo różnych tabletek.

To klasyczny proces kilku etapów uzależnienia od ćwiczeń, zwany bigoreksją, być może połączony z używaniem substancji psychoaktywnych. Motywacją w takim procesie bywa zazwyczaj pragnienie zaimponowania otoczeniu swoją sylwetką. 

Dzięki wzmożonemu wysiłkowi następuje  przekształcenie tkanki tłuszczowej w masę mięśniową. W pierwszym etapie tych zmian biorą udział naturalne steroidy – hormony sterydowe, które powodują przyspieszenie procesów anabolicznych i służą racjonalnej przebudowie struktury mięśni. Pojawia się także wzmocnione poczucie siły i własnych możliwości. Młodzi ludzie, pragnąc przyspieszyć te zmiany często sięgają  po wspomaganie chemiczne. Hormony wprowadzane z zewnątrz zakłócają w organizmie człowieka dobowy cykl wytwarzania i uwalniania naturalnych substancji z nadnerczy. U zdrowego mężczyzny  tzw. pik, czyli największy wyrzut odbywa się  w godzinach porannych (ok. 6.00) i w południe, ok. 14.00. W organizmie zaburzonym preparatami sterydów, cykle te stają się nieregularne, przyspieszone i człowiek nie zawsze potrafi panować nad swoimi popędami. 
Grupa ta przychodzi po ratunek, kiedy dolegliwości somatyczne – łamliwość kości, choroby skóry, nadciśnienie i cukrzyca, a także łysienie i wypadanie zębów – skłaniają do szukania przyczyny. Innym, może nawet istotniejszym powodem, są zaburzenia psychiczne, spowodowane lekami hormonalnymi.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza