Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stres. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stres. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 lutego 2015

Dzień Walki z Rakiem

4 lutego obchodzimy Światowy Dzień Walki z Rakiem. Osoby, które cierpią na chorobę nowotworową lub za sobą mają już długotrwałe leczenie dobrze wiedzą, że wraz z dolegliwościami fizycznymi w parze idą także zaburzenia w sferze psychicznej. Choroba nowotworowa może powodować uraz psychiczny wywołujący stres. Jest on swego rodzaju obronną reakcją organizmu. W niektórych przypadkach może nawet prowadzić do nerwicy czy depresji. Przewlekły stres prowadzi do uszkodzenia DNA człowieka, wyzwala toksyczne wolne rodniki, przyspieszając starzenie oraz degenerację komórek.  
Osoby cierpiące na chorobę nowotworową mają do czynienia z sytuacją stresową, z którą same nie potrafią sobie poradzić. Chory staje się apatyczny, ma zaburzone poczucie własnej wartości, cierpi na bezsenność. Wiele osób izoluje się od rodziny, znajomych. Nie proszą o pomoc, chociaż jej bardzo potrzebują. Co wówczas robić? Nie oceniać, nie krytykować, a otoczyć ciepłem i bliskością. W skrajnych przypadkach nie należy wahać się przed skorzystaniem z pomocy psychologa czy terapeuty. Dzięki niemu osoba chora wzmacnia poczucie własnej wartości, wzmacnia się psychicznie, uczy się, jak radzić sobie w trudnej sytuacji. Uczestnicząc w terapii stopniowo wraca do normalnego życia. Trzeba pamiętać, że nastawienie psychiczne człowieka jest bardzo ważne i ma ogromny wpływ na proces zdrowienia.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Niekontrolowany zębów zgrzyt

Zdaniem niektórych neurologów, zaliczany do parasomni, czyli zaburzeń snu, bruksizm, jest konsekwencją nieprawidłowej czynności bioelektrycznej mózgu. U osoby, która znajduje się pod wpływem stresu, pojawiają się zakłócenia w przekazywaniu impulsów elektrycznych, bowiem jej neurony wykazują nadmierne pobudzenie. Bruksizm to silne tarcie zębami żuchwy o zęby szczęki. Występuje zazwyczaj w nocy i dotyka coraz większej liczby osób, a samo zaburzenie staje się problemem społecznym. Bruksizm prowadzi do ścierania koron zębowych, skutkuje pękaniem i ścieraniem szkliwa i pewnego rodzaju „rozchwianiem” zębów. Ponadto bruksizm może powodować przewlekłe bóle głowy, karku, pleców, a także problemy ze słuchem i wzrokiem oraz zaburzenia snu.
Takich objawów nie należy bagatelizować. Ze względu na ich charakterystykę jest to schorzenie dość łatwe w zdiagnozowaniu. Przyczyn w występowaniu bruksizmu można doszukiwać się np. w wadach zgryzu, jednak zdaniem wielu lekarzy jest to schorzenie psychosomatyczne, gdzie kluczową rolę odgrywają nerwy, stres i silne napięcie. Może też być skutkiem zaburzeń pracy mózgu, obniżonej odporności, czy nawet uwarunkowań genetycznych. Zalecane jest, by osoba cierpiąca na bruksizm pokusiła się o wykonanie diagnozy psychologicznej i ocenę stanu psychicznego. Jedną z metod leczenia jest stosowanie farmakoterapii przy pomocy leków uspokajających, mających na celu wyciszenie pacjenta. Dobre rezultaty można też osiągnąć stosując psychoterapię.


piątek, 17 maja 2013

Wiele przyczyn, jedna choroba

17 maja obchodzimy Światowy Dzień Nadciśnienia Tętniczego, ustanowiony przez Światową Ligę Nadciśnienia Tętniczego. Tylko w ubiegłym roku medyczne koszty leczenia  nadciśnienia tętniczego w Polsce wyniosły aż 35 mld złotych. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na nadciśnienie tętnicze cierpi co trzecia dorosła osoba – częściej mężczyźni niż kobiety. WHO wskazuje, że nadciśnienie tętnicze powoduje przyspieszone uszkodzenie naczyń krwionośnych, doprowadzając do rozwoju miażdżycy tętnic, co w konsekwencji prowadzi do zawału serca czy udaru mózgu. Skutki choroby mogą obejmować także niewydolność nerek, niewydolność krążenia i demencję. Tylko w Polsce na nadciśnienie choruje ok. 10 mln osób, a liczba ta będzie się zwiększać. Wg prognoz, z powodu otyłości i starzenia się społeczeństwa, w 2035 roku chorych będzie ok. 15 milionów.
Do powstania nadciśnienia tętniczego przyczyniają się: bogata w tłuszcze nasycone dieta, duże spożycie soli, nadwaga, brak aktywności fizycznej, a także alkohol, palenie papierosów i stres. 
 
Źródło: Rynek Zdrowia

środa, 13 marca 2013

Stres pourazowy u pacjenta z OIOM

Amerykanie przeprowadzili studium, na podstawie którego stwierdzili, że u jednego pacjenta na trzech, przebywających na oddziale intensywnej opieki medycznej z powodu ostrego urazu płuc i mechanicznie tam wentylowanych, rozwijają się objawy stresu pourazowego (PTSD). Ponadto utrzymują się one nawet do 2 lat. PTSD zazwyczaj kojarzony jest z weteranami wojennymi lub osobami molestowanymi seksualnie. Okazuje się, że u pacjentów z OIOM zespół występuje równie często. Istotne, by osoby te w odpowiednim czasie trafiły pod opiekę lekarza psychiatry.
By wywołać zespół stresu pourazowego wystarczy sama zagrażająca życiu choroba, do tego dołącza się jednak ostry zespół mózgowy, któremu towarzyszą iluzje, omamy i pobudzenie psychomotoryczne. Pacjenci podczas pobytu w szpitalu otrzymują środki przeciwbólowe i uspokajające, także o działaniu narkotycznym, co prowadzi do tworzenia fałszywych wspomnień.

Źródło: www.eurekalert.org

poniedziałek, 10 września 2012

Marzenia senne, czyli kilka słów o lunatykowaniu

8 września był Dniem Marzyciela. Warto się zatem zastanowić nad tym, jakie znaczenie w naszym życiu odgrywają marzenia senne i jak dalece możemy się w nich pogrążyć. Badania przeprowadzone przez doktora Maurice’a Ohayona ze Stanford University, opublikowane na łamach magazynu „Neurology” wykazują, że 30% z nas dotknęła przypadłość, jaką jest lunatykowanie, zwane również somnambulizmem oraz sennowłóctwem. Polega ona na chodzeniu we śnie, które może łączyć się z bezsennością oraz bezdechem. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wpisała ją nawet do Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10. Lunatykowanie należy do kategorii „zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania”.

wtorek, 28 sierpnia 2012

Trujący smak miłości



Miłość powinna być pięknym, wartościowym i dojrzałym uczuciem, które wnosi do życia radość, szczęście i poczucie bezpieczeństwa. Są jednak osoby, dla których kochać znaczy cierpieć. Poniżane, ranione, niekiedy nawet bite sądzą, że im bardziej cierpią, tym mocniej kochają. 

Toksyczna miłość nie jest pojęciem naukowym
, jednak w ostatnim czasie wiedza o niej staje się coraz bardziej powszechna. W mediach opisuje się toksyczne związki, które często są mylone z niedojrzałymi i bolesnymi. Toksyczne relacje pomiędzy partnerami odnoszą się j do ekstremalnie niszczących, patologicznych i destrukcyjnych sytuacji, w których główne miejsca zajmują przemoc, agresja, wzajemne poniżanie, nadmierna zazdrość lub uzależnienie od alkoholu, narkotyków i innych używek.

Gdzie szukać pomocy? Osoby, które tworzą toksyczne więzi muszą uświadomić sobie problem i nauczyć się z nim radzić. Może odbywać się to w czasie terapii indywidualnej lub grupowej, a także tak zwanej autoterapii w grupach samopomocowych. Dzięki spotkaniom ze specjalistą oraz osobami, które również zmagają się z podobnym problemem, łatwiej jest nauczyć się odpowiedniego zachowania, reakcji oraz sposobów walki z uzależnieniami. 

czwartek, 23 sierpnia 2012

Długotrwały stres zagraża zdrowiu



Wiele badań wskazuje, że niektóre rodzaje depresji są także objawem reakcji obronnej osłabionego organizmu. Reakcją ucieczki jest wycofanie się z życia towarzyskiego, redukcja kontaktów i aktywności społecznej.

Osobie dotkniętej takim stanem należy przede wszystkim uświadomić zmiany, jakie zaszły w organizmie i jakie niosą spustoszenie. Pomóc pokonać poczucie bezradności i braku wpływu na wydarzenia. 

Dla chorych, szczególnie ze średnim i znacznym stopniem inwalidztwa, istnieje wiele programów terapeutycznych. Organizuje je również Fundacja Rozwój-Lepsza Przyszłość, która w Klinice Wolmed prowadzi bezpłatne, tygodniowe warsztaty „Przystań”, zapewniając także wyżywienie i noclegi. Uczestnicy, pod opieką lekarzy psychiatrów, psychoterapeutów i personelu medycznego uczą się sztuki motywacji, asertywności, budowania relacji, wzmacniania poczucia własnej wartości i sztuki relaksu. Zainteresowani mogą uzyskać informacje pod nr. tel. 44) 635-63-03, kom. 603 520  58 lub e-mail: sekretariat@wolmed.pl.

środa, 22 sierpnia 2012

Skąd się bierze zgrzytanie zębami?



Zgrzytanie zębami może mieć podłoże zarówno psychologiczne, jak i fizyczne (np. nieprawidłowości w stawach skroniowo-żuchwowych). Przyczyny psychologiczne to przede wszystkim chroniczny stres i przemęczenie. Osobom dorosłym zaleca się przestrzeganie zasad higieny psychicznej, naukę relaksu, ćwiczeń oddechowych. Szczególnie ważne jest odprężenie przed snem, dotlenienie organizmu i wyciszenie emocji. Pomogą w tym wieczorny spacer i relaksująca kąpiel ziołowa. Specjaliści przypominają także o bardzo ważnej funkcji, jaką pełni nasza szczęka – pomaga nie tylko w prawidłowym odżywianiu, ale wpływa także na stan napięcia mięśniowego. Prof. Maria Kleinrok z Lublina twierdzi, że dysfunkcje w stawie żuchwowym mogą wywoływać nie tylko nieświadome zgrzytanie zębami, ale również wiele powikłań neurologicznych, ortopedycznych (w tym bóle kręgosłupa i stawów kończyn, sztywność karku) czy laryngologicznych. Należy systematycznie ćwiczyć rozluźnianie mięśni szczęki i pamiętać, aby w ciągu dnia nie zaciskać zębów. 

sobota, 30 czerwca 2012

Odpoczynek bierny czy aktywny?



Nowoczesny świat jest naprawdę wymagający - szybkie tempo życia i długotrwała presja otoczenia często prowadzą do przemęczenia oraz stresu. Z tego powodu coraz więcej osób cierpi z powodu zaburzeń psychicznych oraz kłopotów ze zdrowiem.

W organizmie człowieka stres stanowi bardzo ważny mechanizm obronny. Jego głównym zadaniem jest mobilizacja ciała w obliczu zagrożenia. Poprzez adrenalinę dodaje sił oraz znieczula na ból. W dzisiejszym świecie jednak jego działanie powoli traci na wartości. Współczesny człowiek stresem reaguje już nie tylko na zagrożenie życia - presja w pracy czy brak czasu to jedynie część wywołujących go czynników. Długotrwałe wystawienie na stres często niesie za sobą depresje, problemy ze snem czy zmęczenie. Ostatnie badania dowodzą, że stres w znacznym stopniu warunkuje także naszą odporność. 

czwartek, 9 lutego 2012

Zestresowany jak Polak

Według najnowszego badania International Business Report, opublikowanego w dzisiejszym Pulsie Biznesu, poziom stresu polskich biznesmenów jest bardzo wysoki. W skali Europy lokujemy się na drugim miejscu, natomiast w porównaniu do wszystkich 40 badanych państw, zajmujemy miejsce dziewiąte. 

Polecam lekturę całego artykułu Stres „zjada”polskich szefów

wtorek, 28 czerwca 2011

Polacy stresują się najbardziej


W ostatnich miesiącach można zaobserwować duże zainteresowanie mediów i społeczeństwa zagadnieniami związanymi ze stresem. Głośno jest nie tylko o syndromie wypalenia i wyniszczającym wpływie stresu na organizm, ale także o tendencjach, które coraz wyraźniej zarysowują się na także na polskim rynku pracy.

Badania przeprowadzone przez firmę Extended DISC wykazują, że jako pracownicy jesteśmy zestresowani najbardziej na świecie. Narodowy Czynnik Stresu (NSI*) jest u nas najwyższy i wynosi 2,22. Dużo mniej zestresowani są mieszkańcy Korei Południowej i Danii, którzy są w rankingu tuż za Polakami, z NSI na poziomie odpowiednio 1,98 i 1,81. Tymczasem, im wyższy jest poziom stresu, tym bardziej rośnie poczucie ludzi, że ich kraj nie jest stabilny i bezpieczny.


Narodowy Wskaźnik Stresu w badanych krajach:

Kraj
NSI
Polska
2,22
Korea Południowa
1,98
Dania
1,81
Finlandia
1,74
Chiny
1,68
Tajlandia
1,53
Niemcy
1,53
Kanada
1,53
USA
1,51
Wielka Brytania
1,47
Hiszpania
1,41
Brazylia
1,19
Tabela: Opracowanie własne na podstawie PAP.

wtorek, 1 marca 2011

Zespół pourazowy

POST TRAUMATIC STRES DISORDER

Czyli Zespół Stresu Pourazowego (PTSD) dotyka najczęściej osób, które przeżyły traumatyczną sytuację lub były jej świadkiem, zetknęły się ze śmiercią, uległy wypadkowi, poważnemu okaleczeniu, doświadczyły zagrożenia własnej integralności fizycznej lub zagrożenia innych osób. W sytuacjach tych przeżyły silny strach, poczucie, bezsilności, paniki i przerażenia. Taki uraz przełącza regulację świadomą na automatyczną, za którą odpowiedzialne jest w naszym mózgu ciało migdałowate rejestrujące najsilniejsze emocje. Pod wpływem stresu uruchamia ono  reakcję hormonalną i przesyła informacje do połączonego z nim hipokampa, odpowiedzialnego za pamięć długoterminową. Tu zostają zapisane i utrwalone najsilniejsze emocje towarzyszące traumatycznemu wydarzeniu.