środa, 10 lutego 2016

Dzień Walki z Depresją coraz bliżej

Czy słyszycie czasem: – Weź się w garść! Nie siedź ciągle w domu! Niech ci się wreszcie zachce... chcieć!
A Wy nie macie ochoty na nic, towarzyszy Wam obojętność, apatia, często płaczecie bez powodu, nie możecie spać, nie macie apetytu... Takie objawy możecie mnożyć i po jakimś czasie zaczynają Was poważnie niepokoić... Zastanawiacie się, czy nie cierpicie na depresję? Nie ma co zwlekać, nie wolno lekceważyć niepokojących sygnałów – trzeba skonsultować się z lekarzem psychiatrą lub psychologiem.
23 lutego przypada Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Jak co roku z tej okazji Instytut Zdrowia i Równowagi Psychicznej Kliniki Wolmed w Bełchatowie (ul. Opalowa 9) w dniach 22-23 luty organizuje Tydzień Walki z Depresją, w ramach którego będzie można skorzystać z bezpłatnej porady psychiatry lub psychologa. Zapisy pod nr tel. 44 633-78-99.
Patronat nad Tygodniem Walki z Depresją objęła prezydent Bełchatowa Mariola Czechowska oraz starosta bełchatowski - Waldemar Wyczachowski.

czwartek, 17 grudnia 2015

Ach, ta cudowna miłość...

Z wyników badań naukowców z Uniwersytetu Birmingham wynika, że hormon miłości, czyli oksytocyna, wywołuje reakcje podobne do... alkoholu.
Ich zdaniem, działanie oksytocyny wywołuje pewne skutki przypominające spożycia alkoholu. Poprawia nam się humor, stajemy się bardziej otwarci na innych, odważniejsi, bardziej rozmowni, pewni siebie. Hormon miłości zwiększa też naszą ofiarność i hamuje lęki. Oczywiście są też niekorzystne skutki: pewna brawura i często... zazdrość. Na szczęście pod wpływem oksytocyny nie kreci nam się w głowie, nie tracimy równowagi. Plusów z zakochania jest więc zdecydowanie więcej.

źródło: rmf.fm/nauka

czwartek, 26 listopada 2015

Smutek zamiast radości po urodzeniu dziecka

Dodaj napis
Baby blues to nie depresja. Pojawia się między 3. a 5. dobą po porodzie, sprawia, że kobieta staje się płaczliwa i smutna, jest zmęczona, ma kłopoty ze snem. To efekt działania hormonów. Stan taki – w przeciwieństwie do depresji poporodowej - mija po ok. dwóch tygodniach. Objawy baby blues występują u ok. 50-80% kobiet – depresja u 10-20%.
Baby blues objawia się melancholią, poczuciem bezsensu życia, młoda matka twierdzi, że do niczego się nie nadaje, że nie jest w stanie wychować dziecka, że sobie z tym nie poradzi. Ale takie objawy mijają zazwyczaj po ok. 2 tygodniach. Jeśli trwają dłużej, należy skonsultować się z lekarzem.

Kobiety trafiają do gabinetu lekarza zazwyczaj wówczas, gdy odczuwają pewnego rodzaju niechęć do własnego dziecka. Zaczyna się od tego, że młodej mamie wydaje się, iż nie będzie w stanie go wychować, że sobie z tym nie poradzi. Jest wystraszona, przeraża ją rozmiar obowiązków. Dodatkowo czuje się nieatrakcyjna, jest smutna i przygnębiona. I tu niezbędna jest rola ojca - męża. Kobieta powinna czuć, że ma od niego pełne wsparcie, że może na niego liczyć. Powinni spędzać więcej czasu razem – pójść do kina, na kolację. Takie troszczenie się powinno oczywiście iść w parze z pomocą lekarza psychiatry oraz psychologa.

piątek, 6 listopada 2015

Zdrowa abstynencja

Badacze z University College London twierdzą, że zaledwie miesiąc abstynencji może poprawić stan zdrowia i samopoczucie. W zorganizowanym przez nich badaniu udział wzięła setka mężczyzn i kobiet w wieku 40 lat. Kobiety piły średnio 29 jednostek alkoholu tygodniowo, a mężczyźni ok. 31 jednostek (co przekracza normy uważane za nieszkodliwe dla zdrowia, ale stanowi średnią spożycia). Po miesiącu abstynencji okazało się, że biorący udział w eksperymencie lepiej spali, schudli, poprawiła się ich koncentracja. Co jednak najistotniejsze, byli mniej narażeni na choroby wątroby. Jej stan po miesiącu poprawił się o 12,5 procent, a oporność na insulinę, która zwiększa ryzyko cukrzycy - o 28 procent. Naukowcy chcą teraz rozszerzyć okres trwania badań na 2 i 3 miesiące. By dowieść, jakie są trwałe skutki abstynencji.

Źródło: newsweek.pl/nauka

środa, 4 listopada 2015

Zdrowe warzywa i owoce. I do dosłownie

Miłośnicy warzyw, owoców, soków oraz produktów mlecznych są znacznie mniej narażeni na choroby nowotworowe. To wykazują badania naukowców z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie udostępnione PAP. Główna autorka badań, prof. Lidia Wądołowska z Wydziału Nauki o Żywności twierdzi, że tego rodzaju dieta nawet o 60 proc. zmniejsza ryzyko raka piersi u kobiet lub raka płuc u mężczyzn. Wskazują na to obserwacje przeprowadzono na grupie 217 osób, w tym 122 kobiet i 95 mężczyzn w wieku 23-80 lat.
Zaobserwowano, że rak piersi u kobiet lub rak płuc u mężczyzn występował zaledwie u 26 proc. badanych, którzy spożywali najwięcej więcej warzyw, owoców, soków oraz produktów mlecznych. Prawie dwa razy więcej tych nowotworów (47 proc.) stwierdzono u osób, które z kolei rzadko spożywały tego rodzaju produkty. Ostatecznie olsztyńscy naukowcy wyliczyli, że dieta „mleczno-owocowo-warzywna” zmniejsza szanse wystąpienia raka piersi u kobiet lub raka płuc u mężczyzn o 60 proc.
Naukowcy podkreślają korzystny wpływ antyoksydantów (zmiataczy wolnych rodników, wpływających na reprodukcję zdrowych komórek) znajdujących się w warzywach i owocach oraz w sokach.
Dzięki zawartości błonnika cukry, które wraz z owocami i warzywami – w tym sokami – trafiają do organizmu, wolniej podnoszą poziom glukozy we krwi. W efekcie - jak wyjaśnia profesor - nie dochodzi do ogólnoustrojowych zaburzeń metabolizmu glukozy i przewlekłego stanu zapalnego, który inicjuje chorobę nowotworową.
 
źródło: PAP - Nauka w Polsce